NIEZWYCZAJNI

Niezwyczajnie o modlitwie


Niezwyczajny układa swe ręce w znak krzyża i mówi:
W imię Ojca
I Syna
I Ducha Strasznego
Świętego Mikołaja
AMEN

2011-03-08 20:22:35 skomentuj (3)

Niezwyczajnie o tacie


-a Ty jesteś braciszkiem Niedźwiadka?
-nie, nie jestem...
-a kim jesteś?
-małym tatą- odpowiada Niezwyczajny.

2011-03-05 13:49:18 skomentuj (0)

Niezwyczajnie o chłopaku

Załóż majteczki.
Nie mów tak do mnie!
Dlaczego?
Bo ja jestem chłopcem!
a jak mówi się do chłopców?
załóż majty!

2011-02-17 19:10:09 skomentuj (2)

Niezwyczajnie o komplemenciarzu


Po powrocie z przedszkola Niezwyczajny opowiada co robił, co śpiewał, czego się nauczył, między te słowa wplata informację o tym, że zabierze swoją koleżankę Weronikę nad morze.
Na plażę.
Pierwszy raz w swych opowiadaniach obecna była dziewczynka i nawet imię jej znał!
Przerywa na chwilę dygresję, po to by spojrzeć swej mamie w oczy.
Wpatruje swoje niebieskie oczyska.
Przeszywa swym wzrokiem.
Jego źrenice rozszerzają się, a na ustach pojawia się miły uśmiech.
z zachwytem w głosie wyznaje...
-ale jesteś śliczna!

2011-02-17 11:30:49 skomentuj (0)

Niezwyczajnie o dużym człowieku



Chciałbym być już duży- powiada Niezwyczajny
dlaczego?- docieka MamaN.
Żebym mógł dosięgnąć do światełka i prasować jak mama :)))


............
a jutro TataN idzie do  PRACY :)))))))))))))

2011-02-06 12:04:48 skomentuj (2)

Niezwyczajnie o ćwiczeniach


Raz, dwa...
do dzieła!
Późno trochę, może trochę za późno Niedźwiadek wysłany został, ale zaczyna- od jutra!
Na dzień dzisiejszy rehabilitacja będzie trwała i trwała, ma zanik mięśni na 2 cm w chorej ręce, co u tak małej rączki jest różnicą sporą, jednego mięśnia prawie w ogóle nie ma i czeka go dużo pracy, by przede wszystkim nie doszło do wad postawy.
Ale Niedźwiedź to Niedźwiedź- przyjmuje to na klatę i walczy z uśmiechem na ustach!



2011-02-01 14:08:04 skomentuj (0)

Niezwyczajnie o braku perspektyw


Rewolucja w domu Niezwyczajnych od listopada, prawdziwa rewolucja, rewolta jakich mało...
Niedźwiadek urodził się niepełnosprawny, taki stan rzeczy nie pasował szefowi Taty.N i z dnia na dzień postanowił się go pozbyć, likwidacja stanowiska pracy...
Z dnia na dzień, gdy wróciliśmy z kolejnej kosultacji w Gdańsku.
Po sześciu latach pracy, z dnia na dzień jej nie ma... ot tak, prawo pracy nie istnieje, bo jak istnieć może dla człowieka, który zwalnia jednynego żywiciela rodziny...
Jeśli myślicie, że to jest wszystko złe co spotkać może jedną rodzinę, to mylicie się...następnego dnia po utracie pracy,
Niedźwiadek rozchorował się i to bardzo, zaatakowały go pneumokoki, szczep oporny na antybiotyki, 3 miesiące przyjmował antybiotyk, w tym miesiąc dożylnie, w maksymalnej dawce najsilniejszego antybiotyku...ostatniego, który mógłby wytępić to dziadostwo.
Z fajnego, tłustego bobasa, zrobił się chudziutki Niedźwiadek, którego kości pokrywała tylko skóra, bardzo się nacierpiał w tym czasie, w ciągu miesiąca przeszedł dwie operacje, w tym jedna poprzedzona przetoczeniem osocza.
Pneumokoki mają sie dobrze w jego organizmie i wcale nie zamierzają go opuścić, Niezwyczajnym pozostaje modlić się by nie chciały raz jeszcze go zaatakować...
Szczep jest już słabszy, to jedyne pocieszenie.
W lutym Niedźwiadek rozpoczyna rehabilitację, mamy nadzieję, że uda się powstrzymać zanik skóry i mięśni powstały po operacji malformacji limfatycznej w marcu ub.r.
a pracy wciąż nie ma...
nie ma!
Zawsze znajdzie się ktoś lepszy, najgorzej jest odpaść przed metą, gdy myślisz, że już jest, jedną ręką ją trzymasz, cieszysz się- będziemy mieli co jeść!
pstryk!
obudź się, wybrali tego drugiego...
a Ty głoduj dalej!
Tak szanowna publiczności żyje rodzina z tytułem magistra w pozbawionym perspektyw mieście w Polsce, gdzie nie ma pracy, dla tych co chcą pracować, gdzie nie ma wsparcia, a niepełnosprawność dziecka jest powodem do wyklęcia...

-------------------------------------

i żeby tak smutno nie było, dzień z życia zabaw Niezwyczajnych.
Niezwyczajny z Niedźwiadkiem powędrowali do pokoiku, cisza jakaś zapadła, którą nagle przerwało upewnienie Niezwyczajnego
-nie bój się! Trzymam Cię!
MamaN, zaciekawiona co się takiego dzieje pośpiechem pobiegła do pokoiku Niezwyczajnych i zobaczyła siedzącego na parapecie Niedźwiadka i trzymającego go kurczowo Niezwyczajnego...






2011-01-30 14:25:42 skomentuj (0)

Niezwyczajnie o pingwinie

Tata N. ubiera białą, wyprasowaną koszulę, eleganckie spodnie, zawiązuje czerwony krawat i wszystko dopina marynarką.
Niezwyczajny wpatruję się z niedowierzaniem i mówi:
Ale jesteś ładny PAN Tata!

2010-11-05 21:35:24 skomentuj (1)

Niezwyczajnie o ...


Niedźwiadek w ostatnim tygodniu stoczył prawdziwą bitwę z poważną bakterią. Jeśli można sobie wyobraźić Niedźwiedzią siłę, to w tym małym, drobnym ciałku jest jej tyle co w stadzie niedźwiedzi. Jeśli można sobie wyobrazić urokliwą misiowatość, to tej misiowatości w Niedźwiadku jest więcej jak w stadzie niedźwiedzi.


2010-10-09 12:28:45 skomentuj (0)

Niezwyczajnie o posiadaniu


Niedźwiadek niedawno skończył swoje pierwsze urodziny i z tej okazji dostał mnóstwo małych i dużych prezentów.
Najwięcej radości ma Niezwyczajny, który zgarnia sprzed nosa brata każdą nowootrzymaną rzecz.
Świadomy, że to nie jego prezent, pamiętając, że musi wymienić właściciela zabawek, na pytanie- kogo to jest?
Niezwyczajny odpowiada- Niezwyczajnego i moje!

2010-08-17 20:18:56 skomentuj (0)